 | Colette Czyste, nieczyste W.A.B. czerwiec 2009, wydanie I ISBN 978-83-7414-595-4 Słowo wstępne: prof. Maria Janion | Colette opowiada o zmysłowości. W najróżniejszych jej odmianach. Pisze o ludziach, których znała. Duchowych hermafrodytach, biseksualistach, homoseksualistach, lesbijkach. O ich miłosnych fascynacjach. O smutku. I o pragnieniu czystości. W pierwotnej wersji książka zatytułowana była Te rozkosze... Dołączony cytat wyjaśniał znaczenie wielokropka: „Te rozkosze, które tak lekko nazywa się fizycznymi...”. Z naciskiem na „tak lekko”. Bez teoretyzowania, od którego zawsze stroniła, Colette przywołuje najróżniejsze formy rozkoszy. Te, których sama doświadczyła, i – częściej – te, które miała okazję obserwować. Opowiada o pokusach i sztucznych rajach, o zazdrości, o znużeniu Don Juana... Nie ma na stronach tej książki najmniejszej niestosowności, żadnego osądu, żadnych uprzedzeń – jedynie zaciekawienie, wrażliwość i wyczucie.
Sidonie-Gabrielle Colette (1873–1954) jako dwudziestolatka poślubiła Henry’ego Gauthier-Villarsa, znanego jako Willy, paryskiego literata cieszącego się wątpliwą reputacją. Pod jego nazwiskiem opublikowała swoje pierwsze powieści, opisujące dojrzewanie i inicjację Klaudyny. Owiane skandalem, odniosły spory sukces wydawniczy. Po rozstaniu z mężem Colette utrzymywała się z aktorstwa, aż wreszcie ugruntowała swoją pozycję jako pisarka. Uważana za jedną z najważniejszych postaci literatury francuskiej. Członkini belgijskiej Akademii Literatury oraz Akademii Goncourtów.
|